Wypożyczalnia Beletrystyczna
Bytom, pl. Sobieskiego 3
Moderator: Karolina Sosnowska

 

Dyskusyjny Klub Książki „Trzynastka” powstał w 2009 roku, jego działalność skierowana jest do osób dorosłych. W spotkaniach, które odbywają się raz w miesiącu (z wyłączeniem lipca i sierpnia) biorą udział Bytomianie i mieszkańcy okolicznych miast. Klub wziął swoją nazwę od pierwszego spotkania, które odbyło się trzynastego dnia miesiąca i przyszło na nie trzynastu uczestników. Obecnie klub liczy 7 osób, jednak jesteśmy otwarci na nowych członków. Spotkania odbywają się w budynku głównym MBP Bytom w ostatni czwartek miesiąca o godzinie 17:00.


„Trzynastka” to miejsce, w którym omawiamy różną literaturę, zarówno popularnonaukową (literatura faktu, reportaże, biografie), jak i beletrystyczną (powieści obyczajowe, historyczne, kryminały). Lektury dobierane są na podstawie recenzji i poleceń z prasy i Internetu, jak również wybierane z propozycji klubowiczów.

Lubisz czytać? Uwielbiasz dyskutować o wrażeniach z lektury? Nie masz z kim porozmawiać o książkach? Dyskusyjny Klub Książki jest dla ciebie!


spotkanie: czerwiec 2017
Na ostatnim spotkaniu Trzynastki na prośbę jednej z klubowiczek przyjrzeliśmy się książce Anny Król pt. „Rzeczy. Iwaszkiewicz intymnie”. To osobista, poruszająca ni to biografia, ni to reportaż o uznanym polskim pisarzu. Nie jest to jednak portret Iwaszkiewicza-pisarza czy polityka (autorka tylko lekko zahacza o te tematy), ale portret człowieka, jego przyzwyczajeń i przedmiotów. Bowiem obraz Iwaszkiewicza jest zbudowany z rzeczy, które go otaczały, a które po jego śmierci w dużej liczbie zostały skatalogowane i umieszczone w muzeum jego pamięci na Stawiskach. Anna Król z uwagą przygląda się tak, zdawałoby się, mało ważnym przedmiotom jak oderwany guzik od marynarki czy zdjęcie przedstawiające pisarza z jego psem. Z tych drobiazgów tworzy intymną i ciepłą biografię pisarza, którego życie budziło swego czasu wiele kontrowersji: bo z jednej strony dom i kochająca żona, a z drugiej wielu młodych kochanków… Jaki był Jarosław Iwaszkiewicz?
Dużym plusem książki jest to, że Król nie stawia na tani skandal, wszystko opisane jest ze smakiem i bez zbędnego wścibstwa. Klubowicze mieli pozytywne wrażenia po lekturze: zafascynował ich obraz starości przedstawiony w „Rzeczach”, zaintrygowało życie Iwaszkiewicza. Ja sama poczułam z pisarzem jakąś więź i teraz mam ochotę ponownie sięgnąć po jego twórczość – a to chyba najlepszy wyznacznik tego, że Anna Król napisała bardzo dobrą książkę o Iwaszkiewiczu.



spotkanie: maj 2017
W DKK „Trzynastka” sięgamy po różne lektury – tym razem wzięliśmy na warsztat thriller szpiegowski „Bardzo poszukiwany człowiek” uznanego pisarza tego gatunku, Johna le Carré. To opowieść o człowieku, o międzynarodowej siatce szpiegowskiej i o tym, ile państwo jest w stanie poświęcić, by nas chronić. Gdy przez „zieloną granicę” do Niemiec przedostaje się Issa, wychudzony i zmaltretowany młody muzułmanin, staje się od razu obiektem zainteresowania służ bezpieczeństwa narodowego. Mężczyzna ma mętną przeszłość: był pensjonariuszem więzień rosyjskich i tureckich, a do tego jest synem pułkownika Armii Czerwonej, Karpowa, i porwanej przez niego Czeczenki, zabitej po urodzeniu przez krewnych za „zhańbienie rodu”. Issa znajduje schronienie u zamieszkałej w Niemczech tureckiej rodziny, to jednak nie koniec jego kłopotów…
„Bardzo poszukiwany człowiek” to smutna historia pokazująca, że niektóre osoby, jak bohaterzy antycznego dramatu, z góry skazane są na przegraną. Pochodzenie Issy i fakt, czyim jest synem determinuje jego przyszłe losy. Choć walkę o niego podejmuje kilka osób, czytelnik z góry czuje, że będzie ona przegrana.
Klubowicze w większości byli nieco zawiedzeni książką. Spodziewali się dynamiczniejszej akcji, jednak omawiana powieść była dość przegadana jak na thriller. Cieszymy się jednak, że mogliśmy znów spróbować swoich sił w nowym dla „Trzynastki” gatunku. Poruszył nas los Issy i przestraszyły działania służb specjalnych i to, jak wykorzystują szerokie uprawnienia, które posiadają. Autor, były pracownik MI6, pewnie wie, co mówi…


spotkanie: kwiecień 2017 

By odpocząć od mrocznych kryminałów, tym razem klubowicze przeczytali słodko-gorzką i pełną zapachów pysznego jedzenia powieść obyczajową z nutką magii. Mowa o „Przepiórkach w płatkach róży” meksykańskiej autorki Laury Esquivel. To romantyczna historia zakazanego związku Tity i Pedra. Tita jest najmłodszą córką w rodzinie, a według meksykańskiej tradycji pisany jest jej samotny los, nie może bowiem nigdy wyjść za mąż ani urodzić dzieci – zamiast tego jej obowiązkiem jest opieka nad matką. Apodyktyczna Mama Elena przejmuje władzę nad życiem młodej kobiety. Decyduje, że Pedro ożeni się ze starszą córką, Rosaurą, na co ten się zgadza, licząc na to, że w ten sposób będzie zawsze blisko ukochanej. Tita swoją miłość może wyrazić jedynie przez potrawy przygotowywane Pedrowi…

Choć historia zapowiadała się ciekawie, bo kusiła opisami wielkiej miłości, przepisami na aromatyczne meksykańskie potrawy oraz szczyptą realizmu magicznego, podczas lektury okazało się, że jest to niestrawna mieszanka. Klubowicze zżymali się na mało prawdopodobne wydarzenia, a całość określili jako „przesadzony Harlequin”. Szkoda, że powieść nie przypadła nam do gustu, ale czytanie jej było mimo wszystko ciekawym doświadczeniem, w końcu w Dyskusyjnych Klubach Książki chodzi m.in. o to, by sięgać po książki, których z własnej woli by się nie poznało, a potem skonfrontować swoje wrażenia. Tu akurat nie były one najlepsze, ale nie ustajemy w znalezieniu naprawdę dobrej i pasjonującej lektury.


spotkanie: marzec 2017

W marcu „Trzynastka” postawiła na kryminał. Rzadko sięgamy w klubie po ten gatunek, okazało się jednak, że „Ludzie w nienawiści” Krzysztofa Zajasa to nie jest typowy kryminał – pojawiły się zjawiska nadprzyrodzone, ale, co ważniejsze, obecne były rozważania na temat moralności, winy bez kary, działania polskiego systemu sprawiedliwości i wiele więcej. Komisarz Andrzej Krzycki początkowo myśli, że sprawa kryminalna, której się podjął, jest łatwa: pierwsza ofiara ginie na quadzie i policjant jest przekonany, że był to nieszczęśliwy wypadek. Jednak gdy okazuje się, że mężczyzna miał nieciekawą przeszłość, a niedługo potem ginie kolejny człowiek o złej reputacji, Krzycki czuje, że sprawa ma drugie dno. Wkrótce okazuje się, że w Krakowie grasuje morderca zwący siebie Mścicielem – jest karzącą ręką sprawiedliwości, bowiem zabija tylko tych, którzy mają na swoim koncie śmierć niewinnej osoby, ale nie zostały prawomocnie skazane.
Lektura „Ludzi w nienawiści” wywołała żywiołową dyskusję. Klubowicze zastanawiali się, czy zemsta w imieniu bezbronnych ludzi jest usprawiedliwiona, przyznawali też, że kibicowali Mścicielowi w jego działaniach. Krzysztof Zajas na tyle nas zaintrygował, że chcemy przeczytać kolejne części Trylogii grobiańskiej, której „Ludzie w nienawiści” byli pierwszym tomem.


spotkanie: luty 2017

W lutym klub „13-nastka” miał przyjemność gościć panią Agnieszkę Tomczyszyn, pisarkę, autorkę takich książek jak „Ezotero. Córka wiatru”, „Ezotero. Moje przeznaczenie” oraz „Prawo pierwszych połączeń”. Jak mówi sama o sobie, jest wnikliwą obserwatorką życia, psychologii człowieka i ludzkiej natury. Inspiruje ją sztuka, pasjonują podróże i rozmowy.
Podczas spotkania pisarka wyczerpująco i ciekawie odpowiedziała na zadawane jej pytania, między innymi o proces twórczy, o pierwszą powieść, o to, czy łatwo jest debiutować w Polsce, o zdanie na temat blogerów książkowych i wiele innych. Moderatorka oraz klubowicze mieli wiele pytań, wszak nie na co dzień gościmy pisarkę! Dziękujemy za przyjęcie zaproszenia i za miłe spotkanie.

 


 

spotkanie: styczeń 2017

„Głosy Pamano” Jaume Cabré to wielowątkowa powieść, której akcja rozgrywa się na dwóch płaszczyznach – współczesnej, to jest latach dwutysięcznych oraz historycznej, to jest w latach 50. XX wieku w Katalonii, gdzie rządzą faszyści. Tina, żyjąca współcześnie nauczycielka, odkrywa przypadkowo zapiski, które rzucają zupełnie nowe światło na postępki człowieka, uznanego w miasteczku za zdrajcę – Oriola Fontellesa. Tina jest jedyną osobą, której zależy na tym, by zmieni9ć obraz Fontellesa w lokalnej społeczności.
Powieść Cabré jest napisana w niezwykły sposób: w obrębie jednego akapitu (a czasem zdania) splatają się różne czasy i narracje. Fabuła początkowo plącze się, rwie, jest częściowo zakryta przed oczami czytelnika, podobnie jak przed oczami bohaterów. Stopniowo wszystkie elementy układają się w jedną całość – dopiero na końcu czytelnik ma szansę docenić, jak dużą pracę włożył autor w stworzenie „Głosów Pamano”.
Książka zaciekawiła kliubowiczów i została uznana za jedną z najlepszych wśród wszystkich „trzynastkowych” lektur.


 

Dyskusyjny Klub Książki Trzynastka zaprasza na spotkanie z pisarką Agnieszką Tomczyszyn, autorką takich książek jak „Ezotero. Córka wiatru”, „Ezotero. Moje przeznaczenie” oraz „Prawo pierwszych połączeń”. Jak mówi sama o sobie, jest wnikliwą obserwatorką życia, psychologii człowieka i ludzkiej natury. Inspiruje ją sztuka, pasjonują podróże i rozmowy. Na spotkaniu Klubowicze będą mogli zapoznać się z jej osobą: autorka przybliży swoją twórczość i odpowie na kilka pytań. Spotkanie, które odbędzie się 23 lutego 2017 roku o godzinie 17.00 (w p. 119) jest organizowane w ramach Dyskusyjnych Klubów Książki, jednak zapraszamy serdecznie nie tylko Klubowiczów: spotkanie ma charakter otwarty.



spotkanie: grudzień 2016

„Cynkowi chłopcy” Swietłany Aleksijewicz to kolejny przerażający reportaż o wojnie tej autorki. Aleksijewicz jak zwykle oddaje głos poszkodowanym: matkom i żonom poległych, a także żołnierzom, którzy wrócili do domów pokaleczeni na ciele i duszy. Tak zwana Interwencja radziecka w Afganistanie (1979-1989) została po czasie uznana za niepotrzebną. To jeden z najbardziej krwawych konfliktów zbrojnych XX wieku: śmierć poniosło prawie 14 500 radzieckich żołnierzy, ponad 500 000 zostało rannych, a 311 do dziś nie odnaleziono. Po drugiej stronie konfliktu byli Afgańczycy: zginęło ich tysiące (żołnierze nie zostali policzeni, jeśli chodzi o cywil to szacuje się, że było to nawet 700 000).
Reportażystka porusza bolesne i niewygodne tematy, o których niektórzy woleliby zapomnieć. Kilka lat po publikacji „Cynkowych chłopców” został jej wytoczony proces przez matki poległych żołnierzy.
Mimo trudnego tematu zgodziliśmy się, że warto czytać takie książki, by mieć świadomość tego, co działo się, wciąż się dzieje i zapewne będzie się dziać na świecie – konflikty zbrojne wydają się nie mieć końca. To bardzo wartościowa lektura, która zostaje w pamięci na długo.



spotkanie: listopad 2016

Trzy historie, które na pierwszy rzut oka wydają się luźno powiązane, po przeczytaniu całości łączą się w jedno. Część pierwsza: Funder zwany Chaplinem na piętnaście lat, właśnie wyjechał z matką na wakacje. Jest lipiec 1969 roku, za kilkanaście dni Neil Armstrong stanie na powierzchni Księżyca. Funder chce napisać o tym wiersz, ale nie uda mu się stworzyć niczego poza tytułem. Część druga to opowiadanie o dziwnym miasteczku: Kiedy w amerykańskim miasteczku Karmack liczba nieszczęśliwych wypadków wzrosła o 18 procent, szeryf postanawia zatrudnić pośrednika, który będzie przekazywał tragiczne wieści rodzinom poszkodowanych. Posadę otrzymuje Frank Farelli. Niektórzy twierdzą, że Farelli przynosi nie tylko wiadomości o nieszczęściach, ale również same nieszczęścia. Okazuje się, że jest to książka napisana przez Fundera. Część trzecia: Funder jest już po pięćdziesiątce, właśnie opuścił ośrodek terapeutyczny w stanie Maryland. Jest cenionym pisarzem, ale po śmierci ojca przeżył załamanie nerwowe. „Najpierw straciłem ojca, potem straciłem powieść, a na koniec straciłem rozum” – mówi.
Powieść Larsa Saabye Christensena „Odpływ” to melancholijna opowieść o różnych aspektach życia. To mistrzowsko rozpisana historia o niepowtarzalnym, skandynawskim klimacie.


 

spotkanie: październik 2016

Miała być synem, kolejnym Kossakiem malarzem, a urodziła się kobietą i wybrała karierę naukowca-biologa. O kim mowa? O Simonie Kossak, wybitnej zoopsycholog, dla której zwierzęta były bliższe niż ludzie i która uciekła z krakowskiej Kossakówki do białowieskiej Dziedzinki – domu bez prądu i bieżącej wody. A jednak to tam była szczęśliwa i to tam, w leśnej głuszy, stworzyła swój raj na Ziemi. Była dość zamknięta w sobie, ale pod twardą powierzchnią kryła się zraniona kobieta. Simona była jak dziki zwierz, nie dawała się oswoić. Nawet Lech Wilczek, który dzielił z nią Dziedzinkę i był jej partnerem życiowym, nie mógł powiedzieć, by ujarzmił Simonę. Te i wiele innych fascynujących faktów klubowicze „13-nastki” mogli poznać dzięki świetne napisanej biografii autorstwa Anny Kamińskiej pt. „Simona. Opowieść o niezwykłym życiu Simony Kossak”. Byliśmy jednomyślni: to bardzo dobra biografia, bowiem autorka wysłuchała wielu znajomych biolożki, zarówno tych, którzy darzyli ją miłością i sympatią, jak i tych, którzy za Simoną nie przepadali. Bo Simona nie była nikomu obojętna, ona nie była letnia – wzbudzała emocje. Kamińska ani nie stawia jej na piedestale, ani nie oczernia: pokazuje prawdę o Kossak, przez co jej obraz zdaje się tak wiarygodny. Oby tak świetnie napisanych biografii było więcej na polskim rynku książki.