Bytomskie Spotkania RPG w marcu
11 marca 2026 w rotundzie po raz pierwszy w tym roku spotkali się wielbiciele gier fabularnych (RPG), by miło spędzić ze sobą czas. Przyjechali do nas Mistrzowie Gry z Ligii ZMG. Zapewniam Was, że kości się dobrze toczyły i śmiechy nie ustawały. Przy trzech zapełnionych po brzegi stołach zagraliśmy w:
– „Tata za burtą” w systemie Brindlewood Bay, poprowadzoną przez Mistrza Gry RKAMILA.
Sesja w klimacie „przytulnego kryminału”/”kryminału kocykowego” („cosy crime”) w luźniejszym tonie, w której głównymi postaciami były stereotypowe emerytki.
Typem sesji było śledztwo (a raczej odgrywanie odcinka serialu kryminalnego). System kładł duży nacisk na odgrywanie ról staruszek.
Triggerami (wyzwalaczami) były emerytki, morderstwo, zwłoki, bogaci ludzie i halibut 🙂
Treść sesji: Morze wyrzuciło na brzeg prawdziwą „grubą rybę” – ciało bogacza-filantropa z Bostonu. Szeryf trzymał poziom (czyli w ogóle sobie nie radził), w dodatku był naciskany na jak najszybsze zamknięcie śledztwa z powodu braku dowodów wskazujących na morderstwo. Do gry musiały wkroczyć nasze emerytki.
– „Krew i kurz: Dolina Czerwonej Rzeki” w systemie Blood & Dust, poprowadzona przez Mistrza Gry Samaela. Sesja była w klimacie mroku, westernu, tajemnicy, śledztwa, bytów supernaturalnych. Odczynnikami drażniącymi były duchy, niewyjaśnione zjawiska, dramaty rodzinne i wędrujące krzaki 🙂
W tej przygodzie gracze wcielili się w kowbojów wynajętych do pracy na ranczu „Kraj świata’, którzy pracowali tam już dość długo i znali rodzinę swoich współpracowników. Wracając ze spędu bydła dowiedzieli się, że właściciel rancza – Artur Santaana zmarł w tajemniczych okolicznościach. Gracze musieli połączyć siły, by odgadnąć zagadkę śmierci właściciela.

– „Owocowy Czwartek” w systemie Wampir Maskarada 5ed, poprowadzona przez Mistrza Gry Viriana. Sesja z gatunkuurban fantasy, w której triggerami (wyzwalaczami) były przemoc, rozlew krwi i wampiry.
Koteria od brudnej roboty, zajmująca się szemranymi zadaniami, otrzymuje od Szefa zlecenie na odbiór przesyłki z Sosnowca od tamtejszych… współpracowników, oraz przywiezienie transportu do Katowic. Brzmiało prosto. Zbyt prosto, więc każdy z graczy wziął co uznał za stosowne, zacytował detektywa Murtaugha z „Zabójczej broni” i zabrał się do roboty.
Zapraszamy Was na kolejne Bytomskie Spotkanie RPG w czerwcu 😉















