Wypożyczalnia Literatury dla Dzieci i Młodzieży
Bytom, pl. Sobieskiego 3,
Moderator: Agnieszka Witkowska

DKK „Co i jak” powstał w lutym 2006 roku jako jeden z pierwszych klubów dyskusyjnych dla dzieci. W spotkaniach głównie biorą udział dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Bytomiu, w ciągu kolejnych lat istnienia Klubu swoją przygodę z DKK rozpoczęło wielu młodych klubowiczów (około 80 osób). Spotkania odbywają się raz w miesiącu w Wypożyczalni Literatury dla Dzieci i Młodzieży i są przeznaczone dla wszystkich którzy lubią czytać, dyskutować lub chcą się podzielić swoimi wrażeniami na temat przeczytanej książki. Omawiane są zarówno książki, które poruszają różne ważne problemy współczesnej młodzieży (np: rozwód rodziców, wyjazd jednego z rodziców za granicę, pojawienie się rodzeństwa, relacje z rówieśnikami, zmiana szkoły i otoczenia), jak i te lżejsze pozycje (historie przygodowe, fantasy i kryminalne).

 

spotkania: grudzień 2019 

W grudniu uczestnicy DKK Co i jak wyjątkowo spotkali się dwa razy.

malutka czarownicaPodczas pierwszego spotkania klubowicze omawiali książkę Malutka czarownica Otfrieda Preusslera. To historia młodziutkiej czarownicy, która mając "tylko" 127 lat, z racji młodego wieku, nie została zaproszona na bal czarownic. Malutka Czarownica nie zamierzała jednak pogodzić się z tym faktem , w związku z czym spadło na nią mnóstwo kłopotów. Młodzi czytelnicy byli zafascynowani przygodami głównej bohaterki zastanawiali się również nad kwestią co to znaczy być "dobrą" czarownicą.

 

 

 

 

Suminska Dlaczego hipopotam mNa drugim spotkaniu omaówiona została książka Doroty Sumińskiej Dlaczego hipopotam jest gruby. Sekrety nie tylko świata zwierząt. Jest to kontynuacja bestsellerowej książki Dlaczego oczy kota świecą w nocy? Książka zawiera wiele ciekawych informacji na temat zwierząt, ich zwyczajów oraz otaczającej ich przyrody. Wszystko to opowiedziane zostało przez autorkę z ogromną dawką humoru. Klubowiczom bardzo przypadła tematyka książki do gustu, podczas dyskusji okazało się że wszyscy są wielkimi miłośnikami przyrody.

Gorąco polecamy !!!

 


spotkanie: czerwiec 2019 

W trakcie spotkania młodzi czytelnicy dyskutowali na temat komiksu J. Christy Kajko i Kokosz. Szkoła latania. Tym razem główni bohaterowie znaleźli się w świecie naszych przodków słowian. Dzięki przekomicznej fabule klubowicze mogli przenieść się w świat magii , a także śledzić z zapartym tchem szalone pomysły głównych bohaterów.Uczestnicy spotkania poznali również historię komiksów, dowiedzieli się, że pierwszym polskim komiksem było 120 przygód Koziołka Matołka K. Makuszyńskiego i M. Walentowicza. Uczniowie próbowali również stworzyć swoje mini-komiksy.

Na kolejne spotkania Klubu zapraszamy jesienią.

 


spotkanie: maj 2019 

W maju czytaliśmy Banialuki do zabawy i nauki Agnieszki Frączek. Banialukito świetna książka, pełna wyrazów „znanych i powszechnie stosowanych, tych mniej popularnych oraz dziwnych, śmiesznych lub nietypowych”. Dowiedzieliśmy się, że owe banialuki to zabawne wypowiedzi, czasem bardzo niedorzeczne. Przekonaliśmy się, że kociokwik ma niewiele wspólnego z kotami i kwiczeniem za to ma wiele wspólnego z zamieszaniem, chaosem i bałaganem. Przypadkiem okazało się, że często dopada nas nastrój, który nazywa się fiksum-dyrdum („stan umysłu pomiędzy fisiem a bzikiem”). Ku naszemu rozczarowaniu hocki-klocki nie mają nic wspólnego z klockami, za to mają wiele wspólnego z rzeczami niepoważnymi, nieprawdziwymi lub po prostu głupstwami. Zastanawialiśmy się dlaczego o rozmowie na błahe tematy mówi się gadka szmatka. Trochę zmęczył nas nieustanie wiercący się wiercipięta, za to obibok (albo leń) dał nam chwilę wytchnienia. Najbardziej spodobał nam się miszmasz czyli „pomieszanie nie-wiadomo-czego z nie-wiadomo-czym”. Przekonaliśmy się, że najtrudniejsze wygibasy, skręty ciała lub niemalże cyrkowe figury robią bobasy (albo polujące na owady koty). To nie wszystkie ciekawe wyrazy, które poznaliśmy. Jeżeli chcecie dowiedzieć się co znaczą słowa: świszczypała, pędziwiatr, klituś-bajduś, pstro albo nienacek – zachęcamy Was do przeczytania Banialuk!!


spotkanie: kwiecień 2019 

W kwietniu mieliśmy przyjemność poznać Lassego i Maję, bohaterów powieści Tajemnica diamentów napisanej przez Martina Widmarka i Helenę Willis. Naszą kolejną literacką przygodę zaczęliśmy W biurze detektywistycznym założonym w piwnicy domu, w którym mieszkała Maja. Naszym pierwszym klientem, był Zrozpaczony mężczyzna proszący o pomoc. Okazało się, że jest on właścicielem sklepu jubilerskiego z którego w tajemniczy sposób znikały diamenty. Obserwowaliśmy jak dzieciaki z Valleby Zaczynają śledztwo. Wraz z nimi poznaliśmy wszystkich pracowników sklepu Podejrzanych o kradzieże diamentów. Razem z bohaterami powieści przeprowadziliśmy Śledztwo zewnętrzne i wewnętrzne. I zastanowiło nas to Gdzie jest zielone jabłko z pokoju Lollo Smita, a którego nasz podejrzany nie zjadł. W kawiarni, do której udali się na omówienie całej sprawy udało się dzieciom z poszlak ułożyć Układankę i (za to niestety nie udało się zjeść) trufli marcepanowych. Jeżeli chcecie wiedzieć Kto, dlaczego i jak dokonywał kradzieży diamentów, zachęcamy do przeczytania tej powieści.


spotkanie: marzec 2019 

Marzec należał do Morsa, Pinky i trzynastej komnaty napisanej przez Dariusza Rekosza. Wraz z bohaterami powieści, Alicją i Leszkiem, przeżywaliśmy niesamowite przygody. Zaczęło się wręcz banalnie, od Nieoczekiwanego wyjazdu do leśniczówki dziadka Alicji. Spotkaliśmy Złodzieja w pociągu, który ukradł dziewczynce discmana. Na szczęście, dzięki spostrzegawczości Morsa, wszystko dobrze się skończyło. Poznaliśmy Nowego dziadka, bigos i Trąby. Żałowaliśmy, że wraz z bohaterami powieści, nie mogliśmy skosztować owego bigosu. Wraz z nimi zastanawialiśmy się Czego Szczygieł szukał w kościele? Nocną wizytą księdza Góreckiego w leśniczówce bardzo nas zdenerwowała. Znaleźliśmy tajemniczy List przodka z jeszcze bardziej tajemniczymi wskazówkami prowadzącymi do ukrytego skarbu. Odkryliśmy poszukiwany Herb Jana Domonta. Chwilę później znaleźliśmy się w Pułapce i otrzymaliśmy niespodziewaną nagrodę. Wpadliśmy Na trop Szczygła, który jak się okazało nie był poetą lecz zwykłym przestępcą. Łaciński finał był uwieńczeniem naszych przygód z Pinky, Morsem i trzynastą komnatą.

Jeżeli jesteś ciekawa lub ciekaw szczegółów – przeczytaj tę książkę ;)


spotkanie: luty 2019

W lutym poznawaliśmy Nieznane Przygody Mikołajka, bohatera opowiadań Rene Goscinny i Jean-Jacquesa Sempe. Naszą przygodę zaczęliśmy od malowania i szukania Jajka wielkanocnego. Szukaliśmy go razem z kumplami Mikołajka, Mikołajkiem i tatą Mikołajka (który nie szukał co prawda wielkanocnego jajka, tylko swojego schowanego w trawie zegarka). Następnie zastawialiśmy się czy chcielibyśmy dostać od naszych mam Sweter, jasnoniebieski z trzema żółtymi kaczuszkami czyli taki, jaki Mikołajek dostał od swojej mamy. Razem z Mikołajkiem i jego tatą oglądaliśmy Telewizję u Kleofasa. Wzięliśmy udział w Konkursie ze znajomości pomników, ponieważ tak jak Mikołajek chcieliśmy wygrać samochód. Razem z Mikołajkiem i jego mamą zrobiliśmy zakupy w Nowym sklepie. Byliśmy z wizytą u państwa Chausson, ale nie podobało się tam ani Mikołajkowi ani nam (nie można było siadać na fotelu żeby nie zniszczyć poduszek, nie można było podejść do szafki z porcelanowymi figurkami, które mogły się stłuc). Dla rozrywki zorganizowaliśmy razem z Mikołajkiem i jego kumplami z klasy Prawdziwy cyrk!. Trochę zazdrościliśmy Mikołajkowi czerwonego Balona, który kupiła mu jego mama, a którym jego tata przestraszył sąsiada, pana Bledurt. Na koniec Gotfryd przekonał nas, że ucząc się dżudo tak naprawdę uczymy się Szkoły lojalności również wobec przeciwników.


spotkanie: styczeń 2019 

W styczniu, do grona naszych zwierzęcych przyjaciół dołączył przesympatyczny pies o imieniu Lolo. Jest on bohaterem książki Adama Wajraka Lolek. Poznaliśmy historię jego życia, trochę zmyśloną a trochę prawdziwą. Przekonaliśmy się, ku naszemu zdziwieniu, że psy mają psie Największe marzenie. Poznaliśmy jego Drugi dom, w którym psiak nie był ani szczęśliwy ani kochany przez ludzi. Obserwowaliśmy jego cierpienie gdy tkwił przywiązany do Łańcucha, i nie dostawał prawie wcale jedzenia. Razem z Autorem i jego żoną zastanawialiśmy się Czyj to pies? Dowiedzieliśmy się, że istnieje Koperta pełne cudów. Poznaliśmy smak Zdrady nowych ludzi. W końcu Lolek dostał Imię z Andaluzji. Razem z nim przekonaliśmy się, że istnieje Magiczna moc kurczaka. Bardzo ucieszyliśmy się gdy Lolek mógł obwieścić całemu światu i wilkom - Ja pilnuję tego domu.

Polecamy tę książkę wszystkim miłośnikom zwierząt!!!


spotkanie: grudzień 2018 

12 2018i paddington za granicaGrudzień należał do Paddingtona, uroczego niedźwiadka z dalekiego Peru. Obserwowaliśmy z zafascynowaniem jak Paddington przygotowuje się do wyjazdu do Francji. Razem z nim złożyliśmy Wizytę w banku, by podjąć z konta pieniądze na wyjazd. Razem z nim i rodziną Brownów przeżyliśmy zamieszanie i Kłopoty na lotnisku. By potem obserwować z zapartym tchem jak Paddington ratuje dzień. W rozdziale zatytułowanym Paddington i pardon, przekonaliśmy się, że niedźwiadka nadal prześladują „przypadki”. Zażyliśmy więc Trochę wędkowania i odpoczynku by móc na sam koniec wziąć udział w Wyścigu kolarskim.

 

 


 spotkanie: listopad 2018 

W listopadzie czytaliśmy książkę Wojciecha Widłaka i Pawła Pawlaka Sekretne życie Krasnali w Wielkich Kapeluszach. Książka ta zaskoczyła nas. Nie było tam podziału na krasnale leśne czy domowe. Jej lekturę rozpoczęliśmy od poznania historii Drzewa. Zaraz potem poznaliśmy krasnala Wierzbownika, który był bardzo mocno związany z Wierzbą. Urzekł nas krasnal Spragniony, który „wiele wiedział i wiele widział” i pragnął dać ukojenie płaczącemu Drzewu. Podziwialiśmy krasnala Karmiącego Ptaki, który prócz jedzenia i wody do picia dawał ptakom coś „co tak trudno nazwać, a bez czego nie da się żyć”.Współczuliśmy zakochanemu Puszczającemu Stateczki, który nieszczęśliwie zakochał się w królewnie, z bajki. Poznaliśmy krasnala Parasolnika, do którego przyskakała pewnego dnia żaba w koronie. Razem z Ogrodniczką podziwialiśmy świat pełen cudów. Poznaliśmy Kota oraz krasnala Niewidzialnika. Wszystkie te piękne i tajemnicze historie, jak się okazało, opisał krasnal Rapsodnik, krasnal w masce z ogromnym ptasim nosem.


spotkanie: październik 2018

W październiku gościliśmy na spotkaniu DKK dzieci, które przyjechały z Ukrainy, z miejscowości o nazwie Stryj. Urodził się tam Kornel Makuszyński, nieco zapomniany obecnie pisarz, który miał „słońce w herbie”. Dzięki uczniom i nauczycielom ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Bytomiu, nasi goście i my, mieliśmy okazję przypomnieć sobie twórczość Kornela Makuszyńskiego. Obejrzeliśmy przygotowaną na tę okazję prezentację, wysłuchaliśmy fragmentów Szatana z siódmej klasy oraz obejrzeliśmy inscenizowany „wywiad z pisarzem”.

 

 


spotkanie: czerwiec 2018

W czerwcu czytaliśmy książkę Ale patent. Księga niewiarygodnych wynalazków, autorstwa Małgorzaty Mycielskiej oraz Aleksandry i Daniela Mizielińskich. Rozpoczynając czytanie tej książki zastanawialiśmy się – Po co nam wynalazki? Jednakże wkrótce przekonaliśmy się że już 2000 lat temu, Heron z Aleksandrii wymyślił Starożytną fotokomórkę, służącą do otwierania drzwi. Zafascynował nas Bąbelkowy sms, którego twórcą był Samuel Sommering, XIX wieczny fizyk i lekarz, pochodzący z Torunia. Zadziwił Żaglowóz, pojazd będący połączeniem żaglowca i powozu, zbudowany przez XVII wiecznego flamandzkiego konstruktora i matematyka Simona Stevina. Znaleźliśmy praktyczne zastosowanie dla Cukierkowego sortownika, dzieła amerykańskiego artysty – inżyniera, Briana Egenriethera. To tylko niektóre z wynalazków, które nas zachwyciły i zaintrygowały. Watro przeczytać tę książkę. Polecamy!


spotkanie: maj 2018

Z Piaskowym Wilkiem i Karusią, bohaterami opowiadań napisanymi przez Asę Lind, spotkaliśmy się w maju. Piaskowego Wilka, to Wyjątkowo niezwykłe zwierzę, poznaliśmy tego dnia, gdy tata Karusi nie chciał z nią popływać w morzu. Następnie przekonaliśmy się, że dla rodziców dziewczynki istnieje tylko Praca, praca i praca. A potem, Karusia chciała zdjąć ze ściany Zdjęcie z wakacji, na którym jej nie było. Okazało się również, że siniaki, tak naprawdę to Medale odwagi. W sobotę, Karusia dostała zaproszenie „na słodkości” od Piaskowego Wilka. Dziewczynka wymyśliła również swój własny język (zwany Językiem Karusi), a którego jej tata nie rozumiał. I nie mogła być Skamieniała, ponieważ jej nogi ciągle chciały biegać i skakać. Razem z tatą i Karusią trochę Zrzędziliśmy, marudziliśmy by w końcu jednak pojechać na lody. Piaskowy Wilk przekonał Karusię i nas, że „rzeczy nie znikają tylko zmieniają się i przekształcają”. Dowiedzieliśmy się, że Karusia potrafi być Nieśmiała, śmielsza i najśmielsza. Zastanawialiśmy się nad tym Kto potrzebuje Karusi?Znaleźliśmy Imię na kamieniu, wyryte przez praprababcię dziewczynki. Razem z Karusią i Wilkiem zostaliśmy Pilnowaczami, a pilnowaliśmy małego anielego dziecka. Poznaliśmy również Kometusa i astronautę, i przekonaliśmy się, że zawsze coś się dzieje, nawet wtedy, gdy wydaje się nam że nic się nie dzieje.


spotkanie: kwiecień 2018

W trakcie spotkania kwietniowego omówiliśmy książkę z serii A to Polska… zatytułowaną Walka o wolność: 10 opowiadań z czasów rozbiorów napisaną przez Grażynę Bąkiewicz, Kazimierza Szymeczkę i Pawła Wakułę. Wszystkim nam spodobała się konwencja tej książki – trochę poważnie, trochę strasznie i trochę śmiesznie o historii, o sprawach ważnych i bardzo poważnych, o dążeniu do wolności. Mimo, że nie czytamy książek i opowiadań historycznych (lubimy czytać Dziennik cwaniaczka, Harry’ego Pottera i… Psa, który jeździł koleją,) to z pewnością do kolejnych książek z tej serii zajrzymy i je przeczytamy.

Następne spotkanie odbędzie się w dniu 23 maja o godzinie 14.00 w Wypożyczalni Literatury dla Dzieci i Młodzieży. Na spotkaniu tym zostanie omówiona książka A. Lind Piaskowy Wilk.


spotkanie: marzec 2018

W marcu odbyły się dwa spotkania. Na pierwszym z nich omawialiśmy książkę Nela i tajemnice oceanów. Okazało się, że Nela to najbardziej poczytna i najbardziej tajemnicza autorka książek podróżniczych dla dzieci. Wiemy, że ma obecnie lat 12 i że podróżuje po świecie z rodzicami. I że pisze książki z tych podróży. Z Neli i tajemnic oceanów dowiedzieliśmy się m.in. jakie obowiązują zasady w trakcie dziennego i nocnego nurkowania, których zwierząt morskich należy się wystrzegać a które można nawet dotknąć. Lektura tej książki obudziła w nas tęsknotę za podróżowaniem i odkrywaniem tajemnic świata.

 

 

W trakcie drugiego spotkania omówiliśmy PoMOLowaną historię: opowieści Moli Książkowych autorstwa Kazimierza Szymeczki. Bohaterami tych opowiadań są trzy mole, a każdy ma swoją ulubioną literaturę. I tak Historynek rozsmakowuje się w starych kronikach, Wierszynek pogryza poezję a Militarek kosztuje powieści wojenne. Trzy małe osobowości, trzy odmienne gusta literackie a w tle rozmowy o historii Polski. Wraz z nimi poznajemy najważniejsze wydarzenia z dziejów naszego kraju (m.in. Chrzest Polski, ufundowanie Akademii Krakowskiej). Prześmieszna i całkiem serio książka dla starszych i młodszych czytelników, dla tych co dopiero będą poznawać historię naszego państwa jak i tych, którzy już co nieco z niej pozapominali.

 


spotkanie: styczeń 2018

Rok 2018 przywitaliśmy razem z Dunią, bohaterką Życia według Duni, powieści napisanej przez Rose Lagercrantz i Evę Eriksson. Dowiedzieliśmy się, że były to pierwsze wakacje Duni. Że spędzała je ze swoją najlepszą koleżanką Fridą, że tata Duni miał wypadek i od kilku miesięcy przebywał w szpitalu. I że dzwonił do swojej córeczki, którą bardzo kochał, codziennie. Pewnego wieczoru nie zadzwonił… Razem z Dunią snuliśmy różne domysły, co było powodem milczenia taty. A potem okazało się, że w jego życiu pojawiła się Wera, nowa znajoma. O jakże dobrze rozumieliśmy złość Duni na Werę i tatę. Byliśmy źli, że tata nie uprzedził córki o zmianach w jego (a właściwie to w ich) życiu.
Trzymamy kciuki za Dunię i jej tatę by wspólnie opracowali wyjścia z tej sytuacji.

Następne spotkanie odbędzie się 28 lutego o godzinie 14.00 w Dziale Literatury dla Dzieci i Młodzieży. Będziemy omawiać książkę z serii Nela mała reporterka – Nela i tajemnice oceanów.


spotkanie: grudzień 2017 

Rok 2017 żegnaliśmy czytając i omawiając dwie książki. Pierwsza z nich to Martynka w domu pióra Gilberta Delahaye. Druga to Dziękuję ci, Cukierku! autorstwa Waldemara Cichonia.


Razem z Martynką i jej bratem Jankiem pod nieobecność mamy sprzątaliśmy mieszkanie. Zajmowaliśmy się również młodszym bratem Alanem. Poznawaliśmy pory z kalendarza, który Martynka dostała od swojego dziadka. Porządkowaliśmy również ogród, znajdujący się przy nowym domu rodziny dziewczynki. Przygotowaliśmy w Kuchni, razem z Martynką, pożywne posiłki dla całej rodziny. Towarzyszyliśmy dziewczynce w trakcie jej choroby by potem, razem z nią,  kupować prezent dla jej mamy z okazji Dnia Matki. A na zakończenie pomagaliśmy w przeprowadzce do mieszkania zastępczego, bo to nowe, niedawno kupione, jej rodzice musieli wyremontować.

 


A potem poznaliśmy fantastyczne, niesamowite, przezabawne dwa koty – Cukierka i Tradycję. Poznaliśmy Spiętego Mikołaja, który przyniósł prezenty dla Maćka i Marcela oraz kotów (które nie powiedziały żadnego wierszyka, więc nie mamy pewności czy na nie zasłużyły). Razem z tatą i Marcelem, próbowaliśmy zaaplikować futrzakom Lekarstwo. Z marnym skutkiem niestety. Zastanawialiśmy się, Kto wygra mecz? I w typowaniu zwycięskiej drużyny zwróciliśmy się o pomoc do Cukierka. Razem z chłopcami (i kotami) udawaliśmy owce, by sprawić radość psu sąsiadów. Przekonaliśmy się, że to Nic nadzwyczajnego gdy Cukierek pomaga Maćkowi w układaniu z klocków pojazdu kosmicznego a Tradycja przynosi tacie pióro do podpisania dokumentów. Zachwyciła nas stworzenia z fantastycznych kotów Superbohaterów. Rozśmieszyło nas do łez opowiadanie Naprzód Dzikie Koty, w którym to futrzaki pomagają Maćkowi i jego drużynie wygrać mecz piłki nożnej. I drżeliśmy ze strachu, gdy Cukierek i Tradycja zostali oskarżeni o zjedzenie rybek z oczka w ogrodzie sąsiadów.
Prawdę pisząc, to przygody Martynki wcale a wcale się nam nie podobały. Za to świetnie bawiliśmy się czytając o tym, co przytrafiło się Cukierkowi i Tradycji. Bo przecież wszystkie koty nasze są. Zwłaszcza te literackie ;)


spotkanie: czerwiec 2017

W czerwcu mieliśmy spotkać się z bohaterami książki Grzegorza Hołuba Rany boskie dziadek zwariował. Mieliśmy. Niestety, nie spotkaliśmy się. Lecz zanim się poddaliśmy, dzielnie próbowaliśmy przebrnąć przez opowieści o Mai, jej rodzicach, dziadku Teofilu, psie Szkaradku. Nie umieliśmy sprecyzować co nam się nie podobało w tej książce. Może styl pisania. Może słownictwo, którego nie zrozumieliśmy. Może zabrakło wglądu w psychikę dziecka. Może zabrakło pewnej lekkości w przedstawianiu świata przygód dziecięcych. Wiemy za to, że za jakiś czas (za rok lub dwa lata), znowu sięgniemy do tej pozycji. I może wtedy zmienimy o niej zdanie.

Następne spotkanie DKK odbędzie się 22.11.2017 r. o godzinie 14.30 w Wypożyczalni Literatury dla Dzieci i Młodzieży.


spotkanie: maj 2017

W maju zastanawialiśmy się kim chcielibyśmy zostać. Pomogła nam w tym Renata Piątkowska i jej opowiadania z książki A może będzie właśnie tak. Zastanawialiśmy się, czy może któryś z kolegów zostanie tak jak Adaś strażakiem? A może ktoś wybierze zawód lotnika, którym był zafascynowany Krzyś. Dziewczynki chciały być albo aktorkami (jak Basia, która pochodziła z „rodziny artystycznej” - jej babcia chętnie mówiła wiersze a mama głośno śpiewała) albo malarkami lub lekarkami (jak Ania i Ola). Ale ja sobie tak myślę, że najfajniej byłoby być piratem, tak jak Wojtuś, który o tym marzył.

A Ty kim chciałbyś zostać??

 



spotkanie: kwiecień 2017

W kwietniu razem z Detektywem Pozytywką Grzegorza Kasdepke rozwiązywaliśmy zagadki kryminalne. Odkryliśmy kto i dlaczego zabrał Zuzi jej ukochane skarpetki w delfiny. Śledziliśmy złodzieja piasku. „Wstydziliśmy” się za mróz, który niszczy naczynia. Przekonaliśmy się, że dawniej zegarki nie miały baterii tylko były nakręcane. Na równi z detektywem byliśmy zaskoczeni lasem, który wyrósł na ulicy przed kamienicą. Przyłapaliśmy wiosnę jak robiła psikusy panu Mietkowi, dozorcy. Musieliśmy przyznać rację Martwiakowi (którego nie lubimy), że jedno z dzieci faktycznie biegało po kałużach. Po raz kolejny przyłapaliśmy wiosnę na „robieniu kawałów”, lecz tym razem pani Malinowskiej. Razem z Zuzią i Dominikiem przekonaliśmy się jak ważne jest mycie owoców i warzyw przed jedzeniem… To nie wszystkie opowiadania kryminalne, które znajdują się w tym tomiku. Nam najbardziej podobała się zagadka o skarpetkach w delfiny ;)
A Tobie, która zagadka się spodobała?

Następne spotkanie odbędzie się 24.05.2017 r. o godzinie 14.30 w Wypożyczalni Literatury dla Dzieci i Młodzieży


spotkanie: marzec 2017
Marzec należał do Jagiełły pod… prysznicem Pawła Wakuły. Razem z Kubą i jego rodzicami uczestniczyliśmy w korepetycjach z historii, których udzielał senior rodu. Dowiedzieliśmy się, że Mieszko do siódmego roku życia był ślepy a potem stał się dalekowzrocznym władcą. Ku naszemu zdumieniu okazało się, że Bolesław Chrobry był równocześnie dzielny i okrutny (dla swojej własnej rodziny). A jego synowie, od razu po jego śmierci, zaczęli walczyć o spadek czyli kto będzie władcą ziem polskich. Poznaliśmy losy Kazimierza Odnowiciela. Zastanawialiśmy się, czy Bolesław Szczodry był bardziej Śmiały czy szalony? Okazało się, że Władysław Herman nie był takim lelum-polelum jakim niektórzy chcieliby go widzieć. Przekonaliśmy się, że Bolesław Krzywousty nie darzył braterską miłością swojego brata Zbigniewa. Poznaliśmy przyczyny i konsekwencje rozbicia dzielnicowego. Przejęliśmy się losem Władysława Łokietka.
Podsumowując – poznaliśmy niezły kawałek historii naszego kraju. Niektóre historie były mrożące krew żyłach (np. o krwawej łaźni w Gąsawie) inne były dziwne (np. o koronacji Jadwigi Andegaweńskiej na króla Polski). Ale wszystkie były bardzo interesujące.
Zapraszamy do lektury ;)


spotkanie: luty 2017

W lutym czytaliśmy Piastowskie orły. 10 opowiadań z czasów Piastów. Razem z bartnikami wędrowaliśmy do Poznania, by tam sprzedać miód. Obserwowaliśmy życie Gatka wśród rozbójników. Razem ze Znajdą i Daleborem towarzyszyliśmy księciu Bolesławowi i rycerzom niemieckim. Wspólnie z Radysławem i Czarkiem, szpiegowaliśmy na dworze Władysława Hermana, by upewnić się, że królewicz Mieszko może bezpiecznie wrócić do kraju. Byliśmy świadkami podziału ziem polskich między synów Bolesława Krzywoustego. Widzieliśmy krwawą łaźnię w Gąsawie, jaką książętom – Henrykowi Brodatemu i Leszkowi Białemu sprawił Władysław Odonic. Razem ze Stankiem obserwowaliśmy poczynania Krzyżaków, którzy oszustwem zagarnęli ziemię chełmińską i Prusy. Towarzyszyliśmy rycerzowi Mikołajowi i jego pomocnikowi Przemkowi, w ich podróży do Raciborza. Odwiedziliśmy sukienników z Krakowa, którzy na ciężkie czasy chowali oszczędności pod kamiennym progiem swojego domu. Na koniec, razem z Zadrą, smolarzem i kłusownikiem, poznaliśmy królewską sprawiedliwość Kazimierza Wielkiego.


spotkanie: grudzień 2016

16 opowiadania z kluczemGrudzień był miesiącem detektywów, których przygody poznaliśmy dzięki opowiadaniom zamieszczonym w zbiorku Opowiadania z kluczem. Zastanawialiśmy się, gdzie podziała się prababcia. Razem z Waltornią i Patyczakiem obserwowaliśmy lokatorów spod trzynastki. Dowiedzieliśmy się, że przestępca zawsze zostawia ślad. Szukaliśmy skarbu a nawet udało się nam poprowadzić śledztwo przez sen. Świetnie spędziliśmy czas rozwiązując razem z bohaterami opowiadań zagadki kryminalne.

 

 


spotkanie: listopad 2016

15 emil ze smalandii lotta z ulicyW listopadzie poznaliśmy bohaterów opowiadań Astrid Lingren – Emila ze Smalandii i małą Lottę z ulicy Awanturników. Poznaliśmy kilka dni z życia Emila. Dzień w którym wsadził sobie wazę do zupy na głowę. I ten dzień, który spędził na jarmarku żebrząc. I ten wdzień, w którym zawiesił swoją młodszą siostrę na maszcie. Z kolei Lottę poznaliśmy podczas jej najgorszego dnia w życiu. Nie chciała słuchać mamy, pocięła nożyczkami swój biały sweterek. W końcu wyprowadziła się z domu. A wszystko to przez sen, który jej się przyśnił. Biedna, mała Lotta ;)

 



spotkanie: czerwiec 2016

14 tarantula klops i herkulesW czerwcu towarzyszyliśmy bohaterom powieści Joanny Olech Tarantula, Klops i Herkules.

 

 

 

 

 


spotkanie: maj 2016

13 mis zwany paddingtonMisia zwanego Paddington Michaela Bonda mieliśmy przyjemność poznać w maju. Razem z Paddingtonem i panią Brown oraz boczkiem, sprytnie ukrytym przez niedźwiadka w walizce, udaliśmy się na zakupy. Dzięki Paddingtonowi odkrywaliśmy uroki bycia malarzem-amatorem. Razem z nim i rodziną Brownów poszliśmy do teatru i misiowi udało się uratować przedstawienie. Świetnie się bawiliśmy poznając przygody niedźwiadka, któremu cały czas zdarzały się „przypadki”.

 

 


spotkanie: marzec 2016

12 mikolajekMarzec należał do Mikołajka, którego przygody opisał Rene Goscinny a zilustrował Jean Jacques Sempe. Poznaliśmy tytułowego bohatera, jego rodziców i kolegów z klasy. Towarzyszyliśmy im podczas robienia zdjęcia, zabawy w kowbojów, gry w piłkę, a nawet przywitaliśmy pana ministra. Na koniec uciekliśmy z domu. I wróciliśmy do niego. Bo przecież zawsze jest jutro kiedy można uciec i wrócić za kilka lat i być bardzo bogatym i mieć i samochód i samolot ;)

 

 


spotkanie: luty 2016

11 widma z ulicy wydmowejW lutym straszyły nas Widma z ulicy Wydmowej Kaliny Jerzykowskiej.

 

 

 

 

 


spotkanie: styczeń 2016

10 wnuczka do orzechowRok 2016 rozpoczęliśmy spotkaniem z Wnuczką do orzechów Małgorzaty Musierowicz. Niektórzy z nas po raz pierwszy mieli kontakt z rodziną Borejków. Inni przypomnieli sobie postacie Idy, Gabrysi, Pulpecji, ich rodziców i dzieci. Wszyscy poznaliśmy Dorotę i jej dwie przesympatyczne babcie.

 

 

 

 


spotkanie: grudzień 2015

9 najwierniejsi przyjaciele niezwykle psie historieDzięki Renacie Piotrowskiej w grudniu poznaliśmy Najwierniejszych przyjaciół: niezwykłe psie opowieści. Poznaliśmy Barry’ego, psa-ratownika, który uratował mamę z synkiem. Zadziwił nas Reks, który nauczył się łowić ryby i dokarmiał pięć bezpańskich kotów. Razem z Hachiko oczekiwaliśmy na stacji kolejowej na powrót jego pana. Opowiadania wzruszały nas, doprowadzały do śmiechu lub łez.

 

 

 


spotkanie: listopad 2015

8 zycie co to takiegoW listopadzie zastanawialiśmy się wraz z Oskarem Brenifierem Życie, co to takiego. Staraliśmy się znaleźć odpowiedzi na kilka fundamentalnych pytań. Dlaczego życie bywa ciężkie? Dlaczego i po co żyjemy? Dlaczego umieramy? Co może sprawić że będziemy szczęśliwi?

 

 

 

 


spotkanie: październik 2015

7 opowiesci z dreszczykiemW październiku poznaliśmy straszne Opowiadania z dreszczykiem. Razem z Kornelem baliśmy się wędrówki po cmentarzu. Z Anią spotkaliśmy czarownicę. Pomagaliśmy Kacprowi ratować jego młodszą siostrzyczkę Basię. Towarzyszyliśmy dwóm dziewczynkom uwięzionym w mrocznej piwnicy przez handlarzy dzikich zwierząt. I generalnie – czytając wszystkie opowiadania bardzo się baliśmy.

 

 

 


spotkanie: czerwiec 2015

6 gdzie diabel mowi do uslug Naszą literacką podróż zakończyliśmy w czerwcu wraz z Joanną Olech tam Gdzie diabeł mówi do usług. Bohaterem tej powieści jest Mikołaj Twardowski, imiennik mistrza Twardowskiego. Chłopiec przypadkiem wezwał Rokitę i Dusiołka, dwa diabły o niezbyt wysokim poziomie inteligencji i szczerych chęciach odebrania komuś duszy. Diabełki spełniły trzy życzenia Mikołaja m.in. zamieniły ciałami jego i dyrektora. Mimo najszczerszych chęci chłopcu duszy nie odebrały. A w związku z niechęcią powrotu do piekła, przekwalifikowały się na hydraulików.

 



spotkanie: maj 2015

5 Chinski kotW maju towarzyszyliśmy Chińskiemu kotu Miki Waltariego w podróży z Chin do Europy. Kot ten był typowym kotem, pełnym ciekawości świata, ale o nietypowym czerwono-złotym ubarwieniu futra. Gdy pewnego razu podsłuchał mandarynów, rozmawiających o innych krajach, postanowił opuścić Chiny i zacząć zwiedzać świat. W swojej podróży przeżył wiele przygód (m.in.: na statku płynącym do Europy walczył z hordami szczurów, we Francji poznał rybaków, którzy łowili ryby śniąc). W końcu powrócił do rodzimych Chin, za którymi zaczął tęsknić.

 


spotkanie: kwiecień 2015

W kwietniu niespodziewanie powróciliśmy do czasów okupacji i wraz z Michałem Rusinkiem rzucaliśmy Zaklęcie na „w”. Rzuciliśmy je tak dobrze, że wszystko stało się szare. Szare było niebo i ziemia i drzewa i kwiaty. Nawet kolory były szare. Istniały tylko dwa – biały i czarny ale nawet i ten podział nie był prawdziwy. Przekonaliśmy się, że to co wydawało się czarne było bielsze od białego, który nagle stał się czarniejszy od nocy. A potem, któregoś dnia, kolory powróciły.

 

 


spotkanie: marzec 2015

W marcu pokpiwaliśmy z przygód bohaterów powieści Jeffa Kinneya Dziennik cwaniaczka i prawie dostaliśmy Białej gorączki. Jej powodem był Greg Heffley, który zdewastował szkolne mienie. A jedyny ratunek przed konsekwencjami swojego czynu widział w nadciągającej śnieżycy. Przekonaliśmy się, że nieumiejętność wiązania sznurowadeł może stać się przyczyną pozbawienia rodziny prądu i ogrzewania.

 

 

 


spotkanie: luty 2015

W lutym, przenieśliśmy się do XXI wieku i wraz z Martyną Wojciechowską odwiedziliśmy Dzieciaki świata. Dowiedzieliśmy się m.in.: że woda jest cenniejsza od złota, że można myć się piaskiem i okadzać dymem z ogniska. Poznaliśmy Matinę, która musiała spełnić aż 32 warunki, żeby zostać żywą boginią. Przekonaliśmy się, że w różnych kulturach obowiązują różne kanony urody i piękna.

 

 

 


spotkanie: styczeń 2015

Naszą podróż po literackich światach w 2015 roku rozpoczęliśmy wraz z Beatą Ostrowicką. Przeczytaliśmy jej książkę Jest taka historia. Poznaliśmy Opowieść o Januszu Korczaku oraz losach dzieci z jego sierocińca, w czasach przedwojennej i wojennej Polski.