XI Ogólnopolski Festiwal Fotografii Otworkowej w Galerii Rotunda
OFFO 2025 to jedenasta edycja Ogólnopolskiego Festiwalu Fotografii Otworkowej organizowanego przez Grupę Trzymającą OFFO. Jest to impreza cykliczna (biennale), która nie ma odpowiednika w polskim środowisku fotograficznym, a znana jest także poza granicami kraju. OFFO jest Festiwalem gromadzącym twórców, którzy posługują się fotografią otworkową (pinhole photography). Jak co roku Miejska Biblioteka Publiczna w Bytomiu udostępnia przestrzeń (galeria Rotunda) na prezentację twórczości uczestników festiwalu. Zapraszamy 24 października na otwarcie ekspozycji. Wystawa fotografii dostępna będzie do końca listopada br.
Wernisaż: 24 października godz. 12:00
Gmach główny MBP
GALERIA ROTUNDA
II piętro
Artyści których prace będą udostępnione w Galerii Rotunda podczas tegorocznej XI edycji Ogólnopolskiego Festiwalu Fotografii Otworkowej:
Paweł Janczaruk – Zielona Góra
„55,6 w słońcu”
Artysta Foto-klubu RP, przedstawiciel Towarzystwa 3 Art. Dyplom I i II stopnia ISW Uniwersytetu Zielonogórskiego otrzymał w pracowni malarstwa dr hab. Magdaleny Gryski, prof. UZ. Organizator i kurator Mini Festiwalu – Balet i Sztuka, Warsztatów Fotowidzenia, prowadzący: Akademię Wychowania Fotograficznego i Pracownię Edukacji Fotograficznej ZUTW. Autor 55 wystaw indywidualnych. Uczestnik 612 wystaw zbiorowych, gdzie otrzymał 75 nagród. Odznaczony: Srebrnym Krzyżem Zasługi, Honorową Odznaką „Zasłużony dla Kultury Polskiej”, Srebrnym Medalem „Zasłużony dla Fotografii Polskiej”, Brązową Odznaką PFSF i Złotą Odznaką LTK. Prace w kolekcjach prywatnych w Polsce, Holandii, Niemczech, Francji, Czechach i Belgii. Juror konkursów fotograficznych. Autor książek: „Wszystko, co chcę powiedzieć o otworkach”, „RetroFotografia, czyli dawne techniki fotograficzne”, „Wszystko, co wiem o technikach fotograficznych”, „To, co wiem o fotografii otworkowej”, „ABC piktorializmu”, „Wojna w Sztuce”, „Zielona Góra – fotografie znalezione”, komiksów „Baletnica w Krainie Czarów”, „Baletnica po Drugiej Stronie”, Baletnica. Kraina Królowej Kier”, „Baletniczka w Równoległym Świecie” i mini albumów: „Puchełki, kiedy życie było piękne – łomografie z puchełkami”, „Jest taki samotny dwór”.
„55,6 w słońcu” Cyfrowa fotografia otworkowa, wydruk laserowy, A3+, 40 szt. Lato. Miasto. Popołudnie. Słońce bezlitośnie zalewa ulice. Dachy bloków pulsują gorącem, ściany parzą przy każdym dotknięciu. Termometr wystawiony na balkon wskazuje 55,6 stopni w pełnym słońcu. Powietrze jest gęste, niemal namacalne. Dźwięki ulegają spłaszczeniu, zanikają w upale. Wszystko porusza się wolniej, jakby ostrożniej – by nie stracić ani odrobiny siły w tej dusznej, bezlitosnej scenerii z betonu. W takich warunkach przyroda milknie. Człowiek – jeśli nie musi – nie wychodzi z cienia. Tereny blokowisk stają się jeszcze bardziej jałowe, surowe, bezosobowe. Krajobraz codzienności, utkany z powtarzalnych brył wielkiej płyty, funkcjonalny do bólu, pozbawiony emocji, narracji, złudzeń. I właśnie w tej niemal apokaliptycznej przestrzeni – pojawiają się one – baletnice i baletniczki. To nie sen. To gest – świadomy, precyzyjny, wyrazisty. Paweł Janczaruk, autor projektu fotograficznego „Baletnice w mieście”, umieszcza delikatne sylwetki tancerek w przestrzeniach z pozoru całkowicie dla nich nieprzystających. Dziewczyny stają pomiędzy blokami, na chodnikach, pod trzepakami, na tle obdrapanych ścian klatek schodowych. Beton, bloki, chodniki, skwery i schody – wszystko to staje się sceną. Tłem dla lekkości, dla ekspresji, dla ruchu. Dla sztuki, która pojawia się tam, gdzie nikt jej się nie spodziewa. To właśnie ta niespodziewana obecność – celowa, a jednocześnie niepokojąco naturalna – stanowi o sile tego projektu. Baletnice nie są tu dekoracją. Nie pozują dla ozdoby. Ich gesty są technicznie precyzyjne, świadome, wypracowane, zakorzenione w klasycznym tańcu. Autor nie dokumentuje przypadku – on tworzy napięcie. Subtelne, ale wyczuwalne: pomiędzy sztuką a przestrzenią, ruchem a stagnacją, tym co piękne, a tym, co z pozoru brzydkie. Seria zdjęć, zatytułowana „55,6 w słońcu”, stanowiąca część projektu, nie jest jedynie grą kontrastów. Jej siła tkwi w pytaniach, które otwiera. O obecność sztuki w codziennym życiu. O możliwość wrażliwości w miejscach, które uchodzą za estetyczne pustynie. O rolę wyobraźni w świecie zdominowanym przez funkcję i konieczność. Baletnice stają się symbolem. Ich obecność – niemal nierealna – przypomina, że piękno nie potrzebuje sceny, ram, oświetlenia. Nie potrzebuje zaproszenia. Może – i powinno – wkraczać w rzeczywistość. Nawet jeśli oznacza to tańczyć w pełnym słońcu, na nagrzanym betonie, między blokami rozpalonymi do granic możliwości. Lato w tym projekcie nie jest wyłącznie porą roku – jest stanem ducha. Skwar, bezruch, ospałość – stają się elementami tej opowieści, teatralnym światłem wydobywającym z miejskiego pejzażu głębię, napięcie, a momentami – absurd. Bo przecież klasyczny taniec, z całą swoją finezją i dyscypliną, to ostatnie, czego można się spodziewać na podwórku z trzepakiem. A jednak – właśnie tam ujawnia się jego siła. Baletnice, niczym współczesne sylfidy, unoszą się ponad szarością codzienności. Ich ruch – choć efemeryczny – zostaje. W obrazie. W pamięci. W nas. Jako dowód na to, że sztuka naprawdę potrafi przenikać przez każdy mur – również ten z betonu. „Baletnice w mieście” to projekt, który nie tylko rejestruje rzeczywistość – on ją transformuje. Komentuje, przetwarza, wyostrza spojrzenie. Jest poetycką pocztówką z serca wielkiej płyty – zarazem intymną i uniwersalną. To manifest obecności piękna tam, gdzie najmniej się go spodziewamy. I zaproszenie do patrzenia uważniej – nawet w pełnym słońcu, przy 55,6 stopniach.
Tandem Fotograficzny „Kaszuby”:
Jakub Kaszuba i Krzysztof Sowa – Jaworzno
„Projekt Fabryczna”
Jakub Kaszuba i Krzysztof Sowa, obaj są mieszkańcami Jaworzna i wiernymi członkami jaworznickiej Szkoły Widzenia, grupy amatorów prowadzonej przez dra Jakuba Byrczka. Obaj byli wielokrotnymi uczestnikami warsztatów fotograficznych w Broniszowie. Zawodowo niezwiązani z fotografią poświęcają jej znaczną część swojego wolnego czasu. Obaj mają na koncie udział w kilkunastu wystawach zbiorowych, są współautorami albumu fotograficznego „JAWORZNO – Miasto w fotografii Szkoły Widzenia”. Ich zainteresowanie fotografią otworkową zaowocowało wielokrotnym udziałem oraz współorganizacją Ogólnopolskiego Festiwalu Fotografii Otworkowej. Dla wspólnych działań i projektów tworzą Tandem Fotograficzny „Kaszuby”, którego nazwa narodziła się właśnie na broniszowskich warsztatach i jako taki mają na swoim koncie kilka wspólnych projektów. Poza fotografią łączy ich przyjaźń oraz zamiłowanie do polskich zamków i warowni, które z pasją odwiedzają i fotografują. Chętnie też dzielą się swą wiedzą, organizując warsztaty fotograficzne.
Anna Melnikova – Mińsk (Białoruś)
„Null Matter”
Anna Melnikova jest graficzką, artystką, fotografką artystyczną, adiunktem, magistrem historii sztuki. Urodziła się 14 czerwca 1986 roku na Białorusi. W 2011 roku ukończyła Wydział Grafiki Białoruskiej Państwowej Akademii Sztuk Pięknych. W 2012 roku ukończyła studia na kierunku historia sztuki na Białoruskiej Państwowej Akademii Sztuk Pięknych. W 2015 roku ukończyła studia podyplomowe na Akademii Sztuk Pięknych, uzyskując tytuł magistra projektowania i estetyki technicznej, uzyskując kwalifikacje naukowe „badacza” w dziedzinie sztuk pięknych. W latach 2011-2022 była adiunktem na Wydziale Grafiki Białoruskiej Państwowej Akademii Sztuk Pięknych w Mińsku (Białoruś). W latach 2018-2020 pełniła obowiązki kierownika Katedry Grafiki Białoruskiej Państwowej Akademii Sztuk Pięknych. Od 2022 roku jest przewodniczącą sekcji projektowania graficznego i fotografii Białoruskiego Związku Artystów Plastyków. Zajmuje się grafiką i fotografią artystyczną (główna działalność koncentruje się na fotografii eksperymentalnej i alternatywnej oraz starych, manualnych technikach drukowania obrazów fotograficznych). Uczestniczył w ponad 100 wystawach i projektach krajowych i międzynarodowych, w tym 8 wystawach indywidualnych (jedna wystawa indywidualna odbyła się w Barcelonie, cztery we Włoszech, dwie w Rzymie i trzy indywidualne na Białorusi). Laureatka i finalistka konkursów i projektów krajowych i międzynarodowych. Jej prace znajdują się w kolekcjach prywatnych na Białorusi, we Włoszech, Francji, Wielkiej Brytanii, Czechach i Hiszpanii. Członek sekcji projektowania graficznego Białoruskiego Związku Artystów od 2015 roku. Przewodnicząca sekcji projektowania graficznego Białoruskiego Związku Artystów od 2022 roku. Członek alternatywnego stowarzyszenia fotograficznego Gruppo Rodolfo Namias (GRN). Parma, Włochy. Seria „Null Matter” jest częścią projektu „Null Island”. Rok powstania: 2024 Kraj realizacji projektu: Białoruś Wszystkie prace z projektu powstały w technice fotogramu (uzyskiwanie obrazu bez użycia aparatu). Praca z projektu „Null Island”, seria „Null Matter”, stanowi podstawę, próbę znalezienia punktu odniesienia dla narodzin świata. Wszystkie prace z projektu powstały w technice fotogramu – fotogramu – bez użycia aparatu. Za pomocą fotogramu można uzyskać obraz nieistniejących przedmiotów i przedmiotów, utrwalając jedynie cień. Obraz jest rysowany światłem, co pozwala na stworzenie czegoś nowego, czegoś, co nie istnieje w rzeczywistości i na powierzchni papieru. Projekt „Null Island” obejmuje kilka niezależnych serii fotograficznych, eksplorujących „zero” nie jako liczbę, lecz jako metaforę końca lub początku, punkt wyjścia czegoś nowego. Projekt infekuje również filozoficzną kategorię nicości – rejestrując nieobecność, nieistnienie pewnego bytu lub zaprzeczenie bytu w ogóle. Wszystkie serie w ramach projektu eksplorują różne aspekty natury „zera” i filozoficzną interpretację tego bytu w obrazach wizualnych. Coś dzieje się na świecie bez końca – konflikty polityczne, wojny, epidemie, klęski żywiołowe. Mój projekt jest swego rodzaju próbą wewnętrznego zresetowania się do zera, odnowienia siebie, opuszczenia rzeczywistości bytu i odnalezienia się poza światem, rozpoczęcia nowego istnienia. Wszystko zaczyna się od zera i wszystko na nim się kończy.
















